Blog Małgorzaty Burzyńskiej-Keller

Wpisy

  • piątek, 27 marca 2015
    • jeszcze Purim...

       

      Dzisiaj w telewizyjnej Dwójce

      Program TVP "Rabina Schudricha przygotowania do Purim"

       

      o godzinie 13:25

      Rozmowa z Naczelnym Rabinem RP Michaelem Schudrichem oraz relacja z przygotowania do święta Purim oraz Czytanie Księgi Estery - Megillat Ester. Święto to ma charakter karnawału i dlatego uczestnicy modlitw zwykle przebierają się w stroje, jakie im do serca i gustu przypadną. Estera, żona króla Achaszwerosza ratuje od zguby naród żydowski, robi to z niesłychaną dyplomacją i osiąga zwycięstwo. Ciemiężycielem Zydów jest Haman - ktorego imię zagłuszane jest tradycyjnie kołatkami...

       

       

       

      

       

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      piątek, 27 marca 2015 01:02
  • środa, 18 marca 2015
    • Material tvp purim

       

      Pomiędzy podrozami, a montazem chce podziekowac Gminie Zydowskiej w Warszawie za miłe przyjęcie Ekipy naszej TVP i pomoc przy rejestracji święta Purim!

      Montuję ten obraz naprawdę z pogodą i radością. Emotikon smiMontuję duży materiał, w pięknej synagodze, z dużą ilością Zydow, co bardzo miłe, megille czyta rabin Michael Schudrich, nad kuchnia panuje niesamowita Cejtel i Menachem Bramson, jest uśmiech, uroda miejsca i nareszcie, po latach, nie słysze powtarzających się, wciąż tych samych "dowcipów" z filmow Barei (kocham ale ile można!) "Misia", rymowanek o Łosiach i piosenki o babilonie z repertuaru Boney M., nie widze zgryźliwych twarzy, ktore milcza, słyszac pytanie do siebie i nie słyszę wiecznej krytyki całej reszty spol. zydowskiej w kraju jakze naszym ojczystym ! Emotikon  Może w koncu usłysze ale w innym wykonaniu!!! co jest bezcenne.

      Pomiędzy podroza a montazem chce podziekowac Gminie Zydowskiej w Warszawie za miłe przyjęcie Ekipy naszej TVP i pomoc przy rejestracji święta Purim. Montuję ten obraz z pogodą i radością, naprawdę, duży materiał, w pięknej synagodze, z dużą ilością Zydow, sliczne dziewczyny, co bardzo miłe, megille czyta rabin Michael Schudrich, nad kulinariami panuje niesamowita Cejtel Bramson, jest uśmiech, uroda miejsca i nareszcie, po latach, nie słysze powtarzających się, wciąż tych samych "dowcipów" z filmow Barei (kocham ale ile można!) "Misia", rymowanek o Łosiach i piosenki o babilonie z repertuaru Boney M., nie widze zgryźliwych twarzy, ktore milcza, słyszac pytanie do siebie i nie słyszę wiecznej krytyki całej reszty spol. zydowskiej w kraju jakze naszym ojczystym ! Emotikon smile

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      środa, 18 marca 2015 02:11
  • poniedziałek, 16 marca 2015
  • czwartek, 05 marca 2015
    • wpis wieczorny

      Po pierwsze towarzysza mi muzycznie w samochodzie, ktorym jade "Starsi Panowie" i ich piosenki. Szczegolnie dedykuje tu, piękna:

      https://www.youtube.com/watch?v=corKC0hmM3A

      Poza tym bardzo potrzebne mi Dzienniki Stanisławy Przybyszewskiej, po prostu zaraz. No i "sie pisze" wniosek. Piękny tu, gdzie jestem, był dzień. Słoneczny, delikatny w dymach, żadnych ostrych konturów, impresjoniści i akwarele. Aura pachnąca drewnem i drzewem. Na ciemnozielonym polu siedział ogromy czarny kot i medytował w Słońcu jak Budda. Na wschodzie jest oczywiscie zupełnie inne światło. Wczoraj w nocy, przed pełnią, po prostu jasno, chmury jak welony, no tandeta Tiffany and co tylko kręcić głową. I znowu zapach bo ludzie po chałupach (właśnie tak - po chałupach) palą w piecach. Stałam, ciepło, stałam, gwiazdy, wziełam kubek z herbatą od sąsiada i siedziałam przed chałupą i delektowałam się jestestwem.

      Cudowna via telefon komitywa z na razie nie napisze z kim bo nie chcę zapeszyc.

       

      Jeszcze napiszę :-)

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 marca 2015 19:29
  • czwartek, 26 lutego 2015
    • Szukanie chleba

       

      Pozdrawiam Was z Drohobycza, w którym na chwilę jestem, "zaciągnąć się" jego powietrzem przesyconym palonym drewnem, węglem, intensywnością i przenikliwością. Na ulicy Mickiewicza w starych willach łopiany śpią mocno, szare, wręcz czarne, miękko kładą się na murach, wchodzą do klatek schodowych, niektórych z okrągłymi schodami, z posadzkami we wzory… w willach "nieczynne" piękne bramy, a na podwórkach, suszą się drobiazgi bieliźniane, pomimo niskiej temperatury.

      Szukam tamtego sklepu (nie ma go już) i tamtego zapachu i smaku chleba, który przywieziono dokładnie o 9-tej wieczorno-nocnej. To właśnie w tym sklepie był chleb. Ustawiła się żwawa kolejka, ja oczywiście w niej i choć już opisywałam to wydarzenie, wrócę doń raz jeszcze. Widocznie obserwując ruch wkoło sklepu, krasnyj molodiec wpadł do sklepu, zatoczył się, i zatrzymał się na ladzie sklepowej. Zapach chleba, mąki, jego ciepło, to wszystko wręcz oszałamiało. Tak zwana sklepowa, energiczna, mająca czym oddychać  i na czym siedzieć blondynka, z pięknym dekoltem, wrzasnęła na niego, bo przesunął swoją bezwładnością ladę. "Szto ty choczesz!" I dalej wydawała i brała:  chleb-hrywny, chleb-hrywny, chleb-hrywny. On opamiętał się ale miał cholera refleks, uśmiechnął się szeroko, przechylił do niej i zagrzmiał " Lubwi! Diewaczka! lubwi…!". Roześmieliśmy się wszyscy i to była jedna z magicznych chwil. Ja z okrąglym chrupiącym chlebem w dłoniach, rwąc go i jedzac, szłam wilgotną od nadchodzącej wiosny ulicą Mickiewicza i dookolnymi. Pora magiczna Schulza. Każda pora roku, dnia - jest magiczna dla Schulza.

      A więc teraz, w zmienionym jednak Drohobyczu szukam tamtych klimatów. Na razie jestem w fantastycznej kawiarni, w której śliczne dziewczyny podają niemniej śliczna kawę no i ciasto. Nie musi mnie nikt tam zabierać. Sama mogę pojechać albo z kimś ale z Drohobyczem to jest teraz u mnie tak, jak z kinem - zawsze chodzę sama, żeby mi nikt nie brzęczał o ujęciach, montażu, grze, przekroczeniu osi albo zachwycał się. Nie, nie. nie. Znajdę ten zapach. nie będzie zakończenia "jak pies!" - jeszcze nie teraz. Kto czytał Kafke - ten wie.

      Realizacja PURIM w Warszawie.

       

      OGROMNE O TAKIE! podziękowania dla Pani, która wczoraj pomogła mi w krs, jest wspaniała, wspaniała i jeszcze wiele razy wspaniała! dziękuję! Sprawiła, ze niemożliwe stało się możliwe.

      Dokonała cudu. Kocham takich ludzi!

       

      Kłaniam się Pani z Drohobycza i idę dalej. Z aparatem.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 lutego 2015 13:58
  • środa, 25 lutego 2015
    • Kirkut

      Dopiero wrócilam. Szkoła!!! Montaż. Ależ ten nasz bohater niesłychany, Daniel Passent. Jaka przyjemnośc montować TAKĄ rozmowę, jaka kultura słowa, wyczucie, dramaturgia, ujęcie, maestria. I prawdziwy, dotykający ogromnie - Jego los, o ktorym niewiele osob wie. Mój bp Tatko był fanem jego felietonow w Polityce. Czytało się zawsze, wszędzie i o każdej dobie, heh. W naszym domu. Mieliśmy idee, ksiażki, zwierzęta i niesłychaną siłę ducha.

      Byłam dzisiaj na genialnym masażu, robionym przez dziewczyny spa Sheraton. Dzisiejszy gratis przemiły plus gardenia. Aż kicz. Znowu muszę nabyć L'heure blue bo to zapach magia. Żaden z guerlaina, nawet Mitsouko, nie pobije tamtej tajemnicy. Shalimar jest po prostu symfonią życia, miłości, ogrodu ale L'heure blue to kadzidło sprzed nieznanych ołtarzy. 

      Wkrótce Uffizzi. po prostu nie mogę się doczekać!

      Wielkie piękno. Ten film jak amulet. Dorota G. kojarzysz mi sie z tym filmem, niewiasto posagowa. Nawet nie Wiesz, widzisz?

      Bogusi K - po prostu nie wiem jak dziękowac ale wymyśle, spokojnie.

       

      Ekipa filmu "Kirkut" dziękuje Symche Kellerowi oraz Zarzadowi łodzkiej Gminy Wyznaniowej Zydowskiej za pomoc przy projekcie "Kirkut - reaktywacja".

       

      Idziemy jeszcze dalej, wznawiamy akcję : https://www.facebook.com/pages/Ocalmy-ostatnia-synagogę-w-Lodzi/280359232173781?fref=ts

      POLUB NAS :-)

       


      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      środa, 25 lutego 2015 00:32
  • poniedziałek, 23 lutego 2015
    • codziennik

       

      Lutowo-marcowa Ida, a my dalej i jeszcze pewniej. niesamowicie to wydarzenie dodało wszystkim (tak ja myślę) tak zwanego "poweru", dobrej energii, powietrza.

      Skromnie odzywam się w sprawie "Kirkutu", że składamy, że czas błędów formalnych i kontaktowania się z bardzo dziwnym gatunkiem "czwororęcznych" - jak nazywał troglodytów Edmund Niziurski genialny - minął. jeszcze raz. Kirkut, Życiopisanie i Borderline. Tyle dobrych słów o Borderline, wielkie wzruszenie dla mnie.

      Dzisiaj śmieliśmy się z przyjaciółmi wreszcie, nareszcie, no znowu, o rany, ileż można…aaaaa! Poszukuję balowych rękawiczek glace - białych. Bardzo potrzebne!

      Na walizkach, ciągle w drodze, wszędzie wiosennie. Ludzie, dużo rozmów. Dużo ognia :-)

      Iphone 6s 128 GB - boska sprawa! Wszystko. Filmy, tv, foto, muza, kamera, slow motion, co chcecie tylko.

       

      jest 3.43 ptaki spiewaja jak szalone. 

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 lutego 2015 23:49
    • Jest Oscar dla "Idy"!

       

      "Polska szkoła filmowania" - zwycięzyła! Do 10 razy sztuka, od 1964 roku były nominowane filmy polskie do tej nagrody, - w dziesiątkę strzeliła "Ida".

      Warto pisać scenariusze, warto realizować filmy, warto marzyć i - co tu dużo myśleć - solidnie pracować i mądrze promować nasze filmy, żeby zobaczył je świat. 

      Gratuluję Wszystkim! Reżyserowi, Pawłowi Pawlikowskiemu, Jarkowi Kamińskiemu - montażyście filmu, prof. lenczewskiemu i Łukaszowi Zal. No i niesamowitemu Producentowi panu Dzięciołowi.

      Gratulacje za pełne magii zdjęcia prof. Ryszarda Lenczewskiego i Łukasza Żala!

      Dzieje się historia, fantastyczne zdjęcia, praca, genialna roli Agaty Kuleszy.

      Ta historia dodaje siły, dodaje - wszystkiego dodaje. najważniejsze to śnić - jak mawiał Mistrz Has. Strategia promocji filmu jest w tym naszym biznesie filmowym - szalenie ważna.

      Więc jest! nie liczy się ilość zrobionych filmów, liczy sie jakość, lepiej zrobić jeden film z niesłychaną nagrodą. Tak z mojego punktu widzenia, które dyktowane jest całym moim ja.

      dzieje się historia! nie mogę dalej pisać bo robie literówki, a tu wokoło wszyscy cieszą się tak, że klawiatura wylatuje z rak! :-)

       

      ps. nie martwmy sie że polskie dokumenty nie dostały nagrody. Słuchajcie, jest jakas polityka przyznawania nagrody, wszyscy wiemy. Aaaaaa! Świetnie!

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 lutego 2015 03:39
  • poniedziałek, 09 lutego 2015
    • Bagaże kultury - spotkanie z Danielem Passentem

       

      Wspaniałe, skrzące się humorem najwyższej próby, spotkanie z panem Danielem Passentem w ramach cyklu "Bagaże kultury", podczas którego pan Marian Opania czytał dwa felietony pana daniela i sam nie mógl powstrzymać śmiechu komentując z właściwym sobie charmem ten fakt, zresztą cała widownia po prostu toneła w "nieutulonym śmiechu". Były także tematy arcypoważne. ekipa i ja oczywiście rejestrowaliśmy to wydarzenie, oczywiscie umowiłam się na telefon z panem Danielem bo to niesłychany witz pod każdym względem, jego wizja świata i najprzedniejsze poczucie humoru.

      Zapraszam serdecznie na marcowy odcinek. Przy okazji już dzisiaj zapraszam na spotkania z rabinem Michaelem Schudrichem, o szczegołach napiszę odpowiednio wcześniej. A teraz - montaż!

      Jeszcze raz dziękuję panu Januszowi Paliwodzie, dzięki uprzejmości którego mogę pokazać ułamek klimatu spotkania. Ukłony!

       

       

      zdjęcia: copyright by JANUSZ PALIWODA 

       

      od lewej Marian Opania, Daniel Passent i Remigiusz Grzela

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 lutego 2015 02:46
  • czwartek, 05 lutego 2015
    • czwartek, luty

      W minioną niedzielę, wspaniałe przedstawienie w Teatrze Żydowskim w Warszawie, wspaniała realizacja ! Tłumy, bisy, owacje na stojąco. Ekipa i ja składamy podziękowania Państwu:

       

      Goldzie Tencer, Markowi Grońskiemu, Henrykowi Rajferowi, Teresie Wrońskiej,

      Markowi Węglarskiemu i pozostałym wspaniałym Aktorom!

       

      Za piękne przyjęcie nas i za śmiech, za oczyszczającą jego, dobroczynną moc i dawkę.

      Oczywiście spłakałam się podczas wykonywania przez Gołdę piesni Meine Jidisze Mame, jak zwykle… ale potem na scenę wszedł Henio Rajfer i - płakałam ze śmiechu - taki ma vis comica ten Aktor.

      Znakomite skecze, piosenki i pieśni. Hemar, Petersburski, Włast, Tuwim, Słonimski!

      W najbliższą niedzielę szykujemy sie na "Bagaże Kultury" gościem będzie pan Daniel Passent, a rozmowę prowadził będzie niezrównany Remigiusz Grzela, autor wspaniałych książek i wywiadów prowadzonych m in dla gazety Wyborczej, dla Zwierciadła...

      O terminach emisji napiszę bo nieobejrzeć tego - to grzech :-) Wyjaśniamy istotę szmoncesu i humoru żydowskiego. Dopiero teraz wróciłam z montażu, z jego pierwszej części.

      Jutro znowu do Warszawy w filmowych sprawach, a i wreszcie spokojnie wejdę do synagogi, po miesiącach… Malo śpie ostatnio, tak więc oglądam mnóstwo filmow i nadrabiam zaległości czytelnicze. Polecam film "Birdman", kandydat do Oscara, zasłużenie, niebywałe w jednym ujęciu zrobiony film, ile inscenizacji, jaka perfekcja, cos niesamowitego. Sławek opowiada o cudzie najnowszego Iphona 6 plus. Pożadam, oglądałam, przeszkoda jedyna - cena.

      Pracuje nadal nad scenariuszem filmu "Borderline" który wciąż zyskuje coraz więcej uznania. Bardzo mnie to cieszy. W kolejce następny pomysł i zainteresowanie "Życiopisaniem" o Stedzie. Moża uda się skoczyć do Paryża? na parę dni?

      Obejrzałam po raz kolejny genialny z Dustinem Hoffmanem film "Mały wielki człowiek". Wydano w tym roku książkę Bergera.

      Do następnego czytania!

       

      Polecam: https://www.youtube.com/watch?v=iyTTX6Wlf1Y

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 lutego 2015 03:13