Blog Małgorzaty Burzyńskiej-Keller

Wpisy

  • środa, 22 kwietnia 2015
    • stowarzyszenie - pomóżmy sobie !

      Widzę ogromną potrzebę utworzenia stowarzyszenia żydowskich kobiet, stworzenia miejsca w którym mogłyby znaleźć nie tylko psychiczne wsparcie w trudnych, życiowych sytuacjach, a także pomoc, tę dotychczas jakby "tajemną", wynikającą z żydowskiego prawa Halachy, a dotyczącą relacji pomiędzy kobietą, a mężczyzną. Bywają bardzo przykre dla kobiet sytuacje, które na przykład przeszły na judaizm, wzięły religijny ślub i wciąż to on bada księgi, zna biegle język (tak bywa :-) a kobieta - niekoniecznie, inną ma rolę w życiu, inne obowiązki. Czasami uczucie mija i mężczyzna chce rozwodu i kobieta jest w tak zwanej "kropce". Robi to, co jej powiedzą. Wydaje się jej, że musi, a niekoniecznie tak jest w rzeczywistości. Albo mąż znika, nie chce dać rozwodu i ona nie może dać sobie szansy na inny związek z religijnym Zydem, jest tzw. "aguna".

      Rabini w Polsce są zajęci, mają masę pracy, instytucjonalne sprawy na tzw głowie.

      Takie stowarzyszenie dbałoby o prawa kobiet do poznania swoich religijnych ortodoksyjnych obowiązkow i praw, organizowane byłyby spotkania z Dayanami zajmującymi się prawem halachicznym. Kobiety dowiedziałyby się z jakimi sprawami mają prawo zwrócić się na przykład do Beith Din, gdzie on się znajduje, etc.

      Również pomoc dotyczyłaby spraw konwersji czyli przejścia na judaizm. Dotychczas panie przychodziły do gmin żydowskich… do których i tak muszą zgłosić się ale stowarzyszenia czuwałoby nad takimi osobami aby wszystko odbyło się "kosher" Jest naprawdę dużo problemów, zapraszam !

       

      https://www.facebook.com/groups/1586125091659607/?pnref=story

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      środa, 22 kwietnia 2015 03:18
  • wtorek, 21 kwietnia 2015
    • nowosci...

       

       

       

      Zapraszam! :-)

       

      https://www.facebook.com/pages/Fundacja-Ochrony-Dziedzictwa-Kultury-Zydow-Wspolne-Korzenie/726048394153988?pnref=story

       

      No i Kantor! Czytajcie…. czytajcie...

       

      http://wyborcza.pl/1,75475,17770607,Corka_Kantora__Rozmowa_z_Dorota_Krakowska.html

       

      wklejajcie w pasek zadań, po prostu.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 kwietnia 2015 17:41
  • środa, 08 kwietnia 2015
    • "nie boje się bezsennych nocy" J.Hen

       

      "Obecnie nie ma sie z kim przyjaźnić" Czechow

      Jakoś ostatnio potrzebuję mniej snu, zdrzemnęłam się w ciągu dnia i przeszła cala noc na przeglądaniu ujęć drohobyckich.  

      Czechow w "Nieciekawej Historii' (znakomita adaptacja tekstu Wojciecha Hasa)  ładnie zaczyna opowiadanie monologiem profesora o bezsenności… gdyby zapytano mnie co stanowi obecnie zasadniczy element mojego istnienia, bez wahania odpowiedziałbym bezsenność…. godzinami tkwię w bezruchu, staram się i staram się o niczym nie myśleć, nie odczuwać… żadnych pragnień… bezwiednie przechodzę do wspomnień…"  

      Tu już godzina plus, ptaki rozrabiają i nie zapowiada się dzień ciepły tylko taki sobie, sredni. Bardzo dziękuję za zaproszenie na spotkanie z panią Julią Hartwig ale nie przebrnę do Warszawy, za daleko. Bardzo cenię sobie jej uważną poezję, niezwykłe, delikatnie nizane słowa z bagażem istotnego znaczenia. Osoba, kobieta, poetka - niezwykła.

      Krzysztof Warlikowski został honorowym mieszkańcem Palermo i to wydarzenie skłania do - niestety niewesołej - refleksji. Czemu nasi wspaniali, nie są w Polsce odpowiednio honorowani, nie stwarza się im warunków do pracy… Tadeusz Kantor fetowany za granicą, postrzegany byl jako dziwak w kraju, a teraz przy okazji jego urodzin już nagłówki w gazetach, z którymi chciałabym się nadal liczyć wyrżnęły nagłówki : Kantor przyznawał się ze czerpie ze śmietnika. Albo "byłby popularniejszy gdyby żył od Magdy Gessler, Pudelek rozpisywałby się o nim". Czy ci ludzie, po studiach, młodzi mają jakiś potrąconych nauczycieli? potem znajduja pracę i wypisują takie bzdury bez zrozumienia, dowcipu, wiedzy i puenty.

      Słyszę Bartosz Konopka przypomni w filmie dokumentalnym, kim był KANTOR. Zobaczymy. najlepsze realizacje to filmy Andrzeja Sapiji! No dobrze, niech i tak będzie.

      Film:

       

      https://www.youtube.com/watch?v=Th0ZX0TK8mA

       

      O Warlikowskim:

       

      http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/199955.html

       

      bardzo pochmurno, może z rozkwitem dnia przebije się trochę słońca. Przy mnie poezje Norwida i cisza. I radio, jedynka, dwójka. No i herbata z cytryną. Koc ciepły...

       

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      środa, 08 kwietnia 2015 05:47
  • piątek, 03 kwietnia 2015
    • Ukraina, Bruno Schulz, Przyjaciele...

       

      Jesteśmy w Drohobyczu i realizujemy materiał o Poecie i poezji tego miejsca. Jest nieslychanie. Drohobycz zmienił się bardzo, Lvov - nie mam słów! Mnóstwo kafejek, kawiarni, restauracji, odnowionych kamienic, miejsc niezwykłych, z klimatem właściwym tylko tym miejscom.

      Dziękuję Bartlomiejowi Michalowskiemu, który jako pierwszy dał mi ten ruah, żeby pokonać pojawiające się na horyzoncie trudności, a potem Dorocie i Wojtkowi Nowakowskim z Lublina, którzy pojechali ze mną i sprzętem, Grzegorzowi Józewczukowi, Wierze Maniok, Leonidowi Goldbergowi, Josifowi Karpinowi ! Bez Was nie powstałby ten materiał. Wspaniała podróż, przygoda i praca, ludzie, którzy z niezwykłą, wzruszającą i budzącą respekt pasją robią to, co robią, kochają to miejsce i Schulza, organizują Festiwale, wykłady, performance, w planach - imponujące projekty.

      Josif Karpin dzierży pieczę nad synagogą w Drohobyczu, odkryto polichromie, jest przeprowadzany remont, to nie jest łatwe… ale - idzie robota do przodu. Prosto piszę, tak należy.

      O każdej z tych osób mogłabym zrobić film, - tacy są. TACY!

      Tu na Portalu maydan napisano o nas, Lonia - dzięki!

      http://maydan.drohobych.net/?p=33980

       

       

      fot. Dorota Nowakowska

       

      Syngoga w Zolkwi

      foto z telefonu

       

      Ta podróz to pierwszy krok do podróży na Wschod ;-)

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      piątek, 03 kwietnia 2015 00:05
  • piątek, 27 marca 2015
    • jeszcze Purim...

       

      Dzisiaj w telewizyjnej Dwójce

      Program TVP "Rabina Schudricha przygotowania do Purim"

       

      o godzinie 13:25

      Rozmowa z Naczelnym Rabinem RP Michaelem Schudrichem oraz relacja z przygotowania do święta Purim oraz Czytanie Księgi Estery - Megillat Ester. Święto to ma charakter karnawału i dlatego uczestnicy modlitw zwykle przebierają się w stroje, jakie im do serca i gustu przypadną. Estera, żona króla Achaszwerosza ratuje od zguby naród żydowski, robi to z niesłychaną dyplomacją i osiąga zwycięstwo. Ciemiężycielem Zydów jest Haman - ktorego imię zagłuszane jest tradycyjnie kołatkami...

       

       

       

      

       

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      piątek, 27 marca 2015 01:02
  • środa, 18 marca 2015
    • Material tvp purim

       

      Pomiędzy podrozami, a montazem chce podziekowac Gminie Zydowskiej w Warszawie za miłe przyjęcie Ekipy naszej TVP i pomoc przy rejestracji święta Purim!

      Montuję ten obraz naprawdę z pogodą i radością. Emotikon smiMontuję duży materiał, w pięknej synagodze, z dużą ilością Zydow, co bardzo miłe, megille czyta rabin Michael Schudrich, nad kuchnia panuje niesamowita Cejtel i Menachem Bramson, jest uśmiech, uroda miejsca i nareszcie, po latach, nie słysze powtarzających się, wciąż tych samych "dowcipów" z filmow Barei (kocham ale ile można!) "Misia", rymowanek o Łosiach i piosenki o babilonie z repertuaru Boney M., nie widze zgryźliwych twarzy, ktore milcza, słyszac pytanie do siebie i nie słyszę wiecznej krytyki całej reszty spol. zydowskiej w kraju jakze naszym ojczystym ! Emotikon  Może w koncu usłysze ale w innym wykonaniu!!! co jest bezcenne.

      Pomiędzy podroza a montazem chce podziekowac Gminie Zydowskiej w Warszawie za miłe przyjęcie Ekipy naszej TVP i pomoc przy rejestracji święta Purim. Montuję ten obraz z pogodą i radością, naprawdę, duży materiał, w pięknej synagodze, z dużą ilością Zydow, sliczne dziewczyny, co bardzo miłe, megille czyta rabin Michael Schudrich, nad kulinariami panuje niesamowita Cejtel Bramson, jest uśmiech, uroda miejsca i nareszcie, po latach, nie słysze powtarzających się, wciąż tych samych "dowcipów" z filmow Barei (kocham ale ile można!) "Misia", rymowanek o Łosiach i piosenki o babilonie z repertuaru Boney M., nie widze zgryźliwych twarzy, ktore milcza, słyszac pytanie do siebie i nie słyszę wiecznej krytyki całej reszty spol. zydowskiej w kraju jakze naszym ojczystym ! Emotikon smile

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      środa, 18 marca 2015 02:11
  • poniedziałek, 16 marca 2015
  • czwartek, 05 marca 2015
    • wpis wieczorny

      Po pierwsze towarzysza mi muzycznie w samochodzie, ktorym jade "Starsi Panowie" i ich piosenki. Szczegolnie dedykuje tu, piękna:

      https://www.youtube.com/watch?v=corKC0hmM3A

      Poza tym bardzo potrzebne mi Dzienniki Stanisławy Przybyszewskiej, po prostu zaraz. No i "sie pisze" wniosek. Piękny tu, gdzie jestem, był dzień. Słoneczny, delikatny w dymach, żadnych ostrych konturów, impresjoniści i akwarele. Aura pachnąca drewnem i drzewem. Na ciemnozielonym polu siedział ogromy czarny kot i medytował w Słońcu jak Budda. Na wschodzie jest oczywiscie zupełnie inne światło. Wczoraj w nocy, przed pełnią, po prostu jasno, chmury jak welony, no tandeta Tiffany and co tylko kręcić głową. I znowu zapach bo ludzie po chałupach (właśnie tak - po chałupach) palą w piecach. Stałam, ciepło, stałam, gwiazdy, wziełam kubek z herbatą od sąsiada i siedziałam przed chałupą i delektowałam się jestestwem.

      Cudowna via telefon komitywa z na razie nie napisze z kim bo nie chcę zapeszyc.

       

      Jeszcze napiszę :-)

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 marca 2015 19:29
  • czwartek, 26 lutego 2015
    • Szukanie chleba

       

      Pozdrawiam Was z Drohobycza, w którym na chwilę jestem, "zaciągnąć się" jego powietrzem przesyconym palonym drewnem, węglem, intensywnością i przenikliwością. Na ulicy Mickiewicza w starych willach łopiany śpią mocno, szare, wręcz czarne, miękko kładą się na murach, wchodzą do klatek schodowych, niektórych z okrągłymi schodami, z posadzkami we wzory… w willach "nieczynne" piękne bramy, a na podwórkach, suszą się drobiazgi bieliźniane, pomimo niskiej temperatury.

      Szukam tamtego sklepu (nie ma go już) i tamtego zapachu i smaku chleba, który przywieziono dokładnie o 9-tej wieczorno-nocnej. To właśnie w tym sklepie był chleb. Ustawiła się żwawa kolejka, ja oczywiście w niej i choć już opisywałam to wydarzenie, wrócę doń raz jeszcze. Widocznie obserwując ruch wkoło sklepu, krasnyj molodiec wpadł do sklepu, zatoczył się, i zatrzymał się na ladzie sklepowej. Zapach chleba, mąki, jego ciepło, to wszystko wręcz oszałamiało. Tak zwana sklepowa, energiczna, mająca czym oddychać  i na czym siedzieć blondynka, z pięknym dekoltem, wrzasnęła na niego, bo przesunął swoją bezwładnością ladę. "Szto ty choczesz!" I dalej wydawała i brała:  chleb-hrywny, chleb-hrywny, chleb-hrywny. On opamiętał się ale miał cholera refleks, uśmiechnął się szeroko, przechylił do niej i zagrzmiał " Lubwi! Diewaczka! lubwi…!". Roześmieliśmy się wszyscy i to była jedna z magicznych chwil. Ja z okrąglym chrupiącym chlebem w dłoniach, rwąc go i jedzac, szłam wilgotną od nadchodzącej wiosny ulicą Mickiewicza i dookolnymi. Pora magiczna Schulza. Każda pora roku, dnia - jest magiczna dla Schulza.

      A więc teraz, w zmienionym jednak Drohobyczu szukam tamtych klimatów. Na razie jestem w fantastycznej kawiarni, w której śliczne dziewczyny podają niemniej śliczna kawę no i ciasto. Nie musi mnie nikt tam zabierać. Sama mogę pojechać albo z kimś ale z Drohobyczem to jest teraz u mnie tak, jak z kinem - zawsze chodzę sama, żeby mi nikt nie brzęczał o ujęciach, montażu, grze, przekroczeniu osi albo zachwycał się. Nie, nie. nie. Znajdę ten zapach. nie będzie zakończenia "jak pies!" - jeszcze nie teraz. Kto czytał Kafke - ten wie.

      Realizacja PURIM w Warszawie.

       

      OGROMNE O TAKIE! podziękowania dla Pani, która wczoraj pomogła mi w krs, jest wspaniała, wspaniała i jeszcze wiele razy wspaniała! dziękuję! Sprawiła, ze niemożliwe stało się możliwe.

      Dokonała cudu. Kocham takich ludzi!

       

      Kłaniam się Pani z Drohobycza i idę dalej. Z aparatem.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 lutego 2015 13:58
  • środa, 25 lutego 2015
    • Kirkut

      Dopiero wrócilam. Szkoła!!! Montaż. Ależ ten nasz bohater niesłychany, Daniel Passent. Jaka przyjemnośc montować TAKĄ rozmowę, jaka kultura słowa, wyczucie, dramaturgia, ujęcie, maestria. I prawdziwy, dotykający ogromnie - Jego los, o ktorym niewiele osob wie. Mój bp Tatko był fanem jego felietonow w Polityce. Czytało się zawsze, wszędzie i o każdej dobie, heh. W naszym domu. Mieliśmy idee, ksiażki, zwierzęta i niesłychaną siłę ducha.

      Byłam dzisiaj na genialnym masażu, robionym przez dziewczyny spa Sheraton. Dzisiejszy gratis przemiły plus gardenia. Aż kicz. Znowu muszę nabyć L'heure blue bo to zapach magia. Żaden z guerlaina, nawet Mitsouko, nie pobije tamtej tajemnicy. Shalimar jest po prostu symfonią życia, miłości, ogrodu ale L'heure blue to kadzidło sprzed nieznanych ołtarzy. 

      Wkrótce Uffizzi. po prostu nie mogę się doczekać!

      Wielkie piękno. Ten film jak amulet. Dorota G. kojarzysz mi sie z tym filmem, niewiasto posagowa. Nawet nie Wiesz, widzisz?

      Bogusi K - po prostu nie wiem jak dziękowac ale wymyśle, spokojnie.

       

      Ekipa filmu "Kirkut" dziękuje Symche Kellerowi oraz Zarzadowi łodzkiej Gminy Wyznaniowej Zydowskiej za pomoc przy projekcie "Kirkut - reaktywacja".

       

      Idziemy jeszcze dalej, wznawiamy akcję : https://www.facebook.com/pages/Ocalmy-ostatnia-synagogę-w-Lodzi/280359232173781?fref=ts

      POLUB NAS :-)

       


      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mb_k
      Czas publikacji:
      środa, 25 lutego 2015 00:32